18.07.2013 - Klub Kultury Japońskiej w Bełchatowie
zakończył swoją działalność
i nie ma swojej kontynuacji w żadnej innej formie.
czwartek, 18 lipca 2013
niedziela, 7 lipca 2013
Newsletter KKJ - VII - VIII.2013
Zapraszamy do lektury wakacyjnego numeru Klubowego Newslettera - TUTAJ
6 lipca br. KKJ opuścił Mariusz Gosławski - redaktor Newslettera KKJ dlatego numer,
który Państwo otrzymują jest ostatnim numerem w jego wykonaniu.
"Serdecznie dziękuję wszystkim czytelnikom. Spotykaliśmy się przez 10
miesięcy (wyszło 10 numerów Klubowego Newslettera) Mam nadzieje, że w
ten sposób przybliżyłem Państwu czym zajmuje się KKJ i jak fascynująca
jest kultura Kraju Kwitnącej Wiśni. Życzę wszystkim miłych
wakacji, dobrego odpoczynku i spełnienia marzeń - toć to dziś (7.07 -
niedziela) w Japonii przypada największe letnie święto Tanabata - dzień,
w którym spełniają się marzenia." - Mariusz Gosławski
sobota, 6 lipca 2013
KKJ opuścił Mariusz Gosławski
6 lipca 2013 r. KKJ opuścił Mariusz Gosławski
- założyciel i Przewodniczący KKJ (2011-2013).
OŚWIADCZENIE
"Minęły
dwa lata mojej obecności i przewodniczenia KKJ. Dziś mija kolejny rok, kiedy
trzeba podsumować działania Klubu. Kończy się także moja kadencja
Przewodniczącego.
Pamiętam
dzień, kiedy podjąłem decyzję o założeniu klubu. Początki były trudne: co
będziemy robić, gdzie się spotykać, skąd brać materiały i czy w ogóle ktoś
przyjdzie do Klubu. Wiedziałem, że z tematem tradycyjnej kultury Japonii będzie
ciężko przebić się na rynku, gdzie większe zainteresowanie ma manga i anime i
dotrzeć do kogokolwiek w Bełchatowie. Przez dwa lata ludzie przychodzili i
odchodzili (z różnych powodów). Specyfika miasta pokazała mi, że miasto się starzeje
i wyludnia. Brak w nim ludzi w średnim wieku i trzeba nastawić się na młodzież
szkolną lub ludzi starszych. Stad też obniżenie wieku do 13 lat dla osób
chcących należeć do KKJ.
Przez
dwa lata wiele się wydarzyło. Wiele
spotkań, wyjazdów, imprez związanych z kulturą Japonii. Każdy z nas może zadać
sobie to samo pytanie: ile pracy włożyłem/włożyłam, ile czasu poświęciłem /am,
jakie było moje zaangażowanie i na ile wywiązywałem/am się z powierzonych mi
zadań, aby KKJ dobrze funkcjonowało? Odpowiem za siebie. Wiem, że zrobiłem
bardzo dużo: dekoracje, prezentacje, wyszukiwanie materiałów, sprawy
organizacyjne, podejmowanie współpracy, załatwianie terminów, spotkań i
wyjazdów, prowadzenie strony www, fanpage, newslettera. Mimo wielu innych
obowiązków (a każdy z nas je ma – szkoła, praca) znajdowałem czas, może czasem
kosztem pracy zawodowej czy życia prywatnego, aby wszystko było dopięte na
ostatni guzik. Cieszę się, ze udało się zorganizować Dni Kultury Japońskiej.
Pokazywać na róznych imprezach, to co robimy i propagować wśród wielu osób
kulturę Japonii. Wiem, że było warto, choć dziś, może efekt nie jest taki, jak
bym tego oczekiwał. Zdobyłem wiedzę, poznałem nowych ludzi, nabrałem
doświadczenia. Otworzyły mi się nowe możliwości.
Ale
były też chwile zwątpienia. Wiele razy myślałem nad tym, co dalej z Klubem.
Wiele razy miałem dość, bo po raz kolejny znów coś nie wyszło, bo ludzie
zawiedli, bo miałem zbyt wysokie wymagania. Być może to mnie przerosło. Dziś
przyszedł ten moment, kiedy postanowiłem podjąć decyzję o opuszczeniu Klubu.
Brałem pod uwagę opcję zostania w nim, ale domyślam się, nic by się nie
zmieniło. To trudna decyzja, ale musiałem ją podjąć. Mógłbym zamknąć Klub, ale
nie zrobię tego ze względu na osoby, które dalej chcą się spotykać. Ktoś inny
go poprowadzi dalej. A czas pokaże, czy była to dobra decyzja.
Może
bez przekonania i trochę ze smutkiem, ale zostawiam moje „małe dziecko”.
Uważam, że tak będzie najlepiej. Odchodząc z klubu, nie rezygnuję z moich pasji
i zainteresowań związanych z Japonią, a szczególnie ze sztuką i kulturą. Nie
można zrezygnować z czegoś, co się kocha i lubi robić. Po szczegóły zapraszam na swoją stronę: www.japonskie-inspiracje.blogspot.com
Na
koniec pragnę wszystkim obecnym jak i byłym członkom KKJ podziękować za Waszą
obecność, zaangażowanie i wkład pracy. Dziękuję także tym, którzy śledzą
działalność Klubu na stronie internetowej czy na facebooku. A jeśli było coś
niedobrego z mojej strony, to przepraszam. Mam nadzieję, że Klub będzie dalej
działał tak prężnie, jak do tej pory i propagował kulturę Kraju Kwitnącej
Wiśnie nie tylko na lokalnym podwórku, wśród mieszkańców Bełchatowa, ale
wychodził po za jego granice. Wiemy, że Klub wpisał się w miasto, wielu ludzi o
nim wie, a niektórzy nawet zazdroszczą tego, że jest i tyle się w nim dzieje. Nie
zmarnujcie tej szansy."
Mariusz Gosławski
Tanabata i 2 Urodziny KKJ
| Więcej zdjęć TUTAJ |
Gdy wszyscy się zebrali, na wstępie spotkania zapoznaliśmy się z prezentacją (link)
dotycząca święta Tanabata, którą przygotował Mariusz.
Wreszcie przyszedł czas na tort, którego wszyscy nie mogli się
doczekać. Wspólnie zgasiliśmy dwie świeczki, przewodniczący KKJ
złożył wszystkim urodzinowe życzenia i przeszliśmy do ucztowania.
Kolejnym punktem spotkania było podsumowanie minionego roku
kulturalnego, które przedstawił Przewodniczący KKJ. Dużo się działo:
m.in. 29 spotkań Klubowych i 11 imprez, w których Klub na różny sposób
brał udział. (szczegóły TUTAJ).
Po podsumowaniu roku, Przewodniczący - Mariusz poinformował zebranych, że opuszcza KKJ (oświadczenie). Wiadomość ta spowodowała zmianę nastroju i wywołała na niektórych twarzach smutek.
Po podsumowaniu roku, Przewodniczący - Mariusz poinformował zebranych, że opuszcza KKJ (oświadczenie). Wiadomość ta spowodowała zmianę nastroju i wywołała na niektórych twarzach smutek.
Przyszedł czas na zdjęcia z
rocznej działalności KKJ, które oglądaliśmy przy japońskiej muzyce. Szczególne zainteresowania wzbudzały
zdjęcia, które wcześniej nie były nigdzie publikowane. Była to okazja do
wielu wspomnień i komentarzy. Przy tej szczególnej chwili, była to podróż bardzo sentymentalna.
Najedzeni, napici i napełnieni wspomnieniami zakończyliśmy urodzinowe spotkanie, by teraz móc oddać się wakacyjnemu leniuchowaniu.
piątek, 5 lipca 2013
Życzenia urodzinowe
お誕生日おめでとうございます
O-tanjoubi omedetou gozaimasu
O-tanjoubi omedetou gozaimasu
Z okazji 2 rocznicy
istnienia Klubu Kultury Japońskiej w Bełchatowie (zał. 7.07.11r. w
japońskie święto Tanabata), składam wszystkim klubowiczom serdeczne
gratulacje oraz wyrazy podziękowania za dotychczasową owocną pracę na
rzecz rozwoju i popularyzacji kultury Kraju Kwitnącej Wiśni wśród
mieszkańców Bełchatowa a także udział w wielu imprezach poza jego granicami.
W br. do KKJ przybyło wiele nowych osób wnosząc radość, uśmiech i nowe pomysły. Czas spotkań był czasem wytężonej pracy, cierpliwości, samozaparcia i dążenia do wyznaczonego celu. Efekty tej pracy zauważane były w różnych kręgach i przez wiele osób. Mam nadzieję, że nie poprzestaniecie na laurach i zachwytach i
dalej będziecie zdobywać wiedzę i rozwijać swoje umiejętności odkrywając
tajniki bogatej kultury Japonii.
Życzę, aby kolejne
spotkania Klubu przynosiły jeszcze lepsze owoce i zapisywały się dobrymi
wspomnieniami na kartach historii. Niech każde kolejne spotkanie uczy Was
szacunku i otwartości na drugiego człowieka. A na czas rozpoczętych
wakacji życzę wiele radości, zadowolenia, nowych znajomości a każdy
dzień niech będzie okazją do budzenia się w blasku „Wschodzącego
Słońca” i spełniania wielu japońskich marzeń.
Mariusz Gosławski –
Przewodniczący Klubu Kultury Japońskiej w Bełchatowie
piątek, 28 czerwca 2013
Zakończenie roku w KKJ
Koniec roku szkolnego to także koniec spotkań
KKJ przed wakacjami. W br. przybyło do KKJ wiele nowych osób z czego
bardzo się cieszymy. Wszystkim dziękuję za miniony rok, przychodzenie na
spotkania, przygotowywanie i prowadzenie spotkań oraz
wszelką pomoc w przygotowywaniu sali i aktywny udział w życiu Klubu.
Szczególnie dziękuję tym, którzy angażowali się w prace związane z
udziałem KKJ w różnych imprezach oraz tym, którzy reprezentowali KKJ na
zewnątrz, biorąc udział w innych wydarzeniach. Mam nadzieję, że dla
wielu był to owocnie spędzony czas, a zdobyta wiedza i umiejętności będą
z pożytkiem wykorzystywane. Wszystkim życzę miłych i udanych wakacji.
Przewodniczący KKJ - Mariusz Gosławski
Subskrybuj:
Posty (Atom)


