W przeddzień japońskiego święta O-bon, 12 sierpnia odbyło się pierwsze nieoficjalne spotkanie osób chcących należeć do Klubu Kultury Japońskiej w Bełchatowie. Po godzinie 10 rano,, na placu Narutowicza w centrum miasta zebrała się grupa osób – część znana, ale były tez i nowe osoby. Pora może nie najszczęśliwsza – w centrum jeszcze pusto i głucho, ale mimo to spotkanie doszło do skutku. Miłym zaskoczeniem był fakt, iż w piątkowym wydaniu „Dziennika Łódzkiego - 7 dni” pojawiła się informacja o naszym spotkaniu. Nikt nie wie kto ją podał. Jedyna informacja o tym widniała na naszej stronie internetowej, która funkcjonuje dopiero od niedawna. Jak się okazuje, mimo tak krótkiego czasu, została zauważona - nawet w naszym mieście J. Tym lepiej dla nas. Więcej zdjęć TUTAJ |
Po prawie dwugodzinnych rozmowach udaliśmy się do MCK Gwarek na spotkanie z dyrektor MCK, p Ewa Młynarczyk. Przed godziną 13-tą byliśmy na miejscu. Zostaliśmy bardzo miło przyjęci, przedstawiliśmy swój program działania, usłyszeliśmy kilka nowych pomysłów oraz wskazówki do tego, co zrobić, aby formalnie móc działać przy MCK. Pomysł stworzenia Klubu Kultury Japońskiej bardzo się spodobał i został przyjęty.
Później jeszcze na chwilę usiedliśmy w cieniu, aby podzielić się wnioskami ze spotkania oraz podjęliśmy kolejne kroki, co dalej robić. Ponieważ za nami był budynek banku, samo przez się mówi, że tematyka krążyła wokół finansów J Ustalono także termin kolejnego spotkania.
Następne kilka tygodni przed nami to przygotowania do promocji naszego klubu podczas wrześniowego Dnia Otwartego MCK oraz oczekiwanie na oddanie nowego budynku MCK, w którym będą się odbywały klubowe spotkania. Mamy nadzieję, że nowa, kulturalna inicjatywa przyjmie się w mieście i zyska nowych zwolenników miłego spędzania wolnego czasu, poznając ciekawą kulturę Kraju Kwitnącej Wiśni.